Metafora to jego życie...



imie: Mariusz
pseudo: Rudy
rocznik: 1989
wehikuł: Ford
moc: proporcjonalna do wzrostu
stan cywilny: zajęty i szczęśliwy :)
hasło przewodnie: "Pierdole nie robie"


Co nieco z życia:




Siemacie! Tu rudy. W końcu napisze co nieco o mojej przygodzie z rowerami. Więc wszystko sie zaczeło od kultowego roweru jakim był "reksio" dostałem go po bracie więc był troszeczke podniszcony ale dzielnie sie sprawował.
Następnie mój tata przywiózł mi rower od siebie z pracy. Niestety nie pamiętam go za dobrze bo krótko po tym mi go ukradli :( Później od kolegi kupiłem sobie BMX marki Romet. Rower ten był nie do zajeżdzenia i z tego co wiem jeździ do dzisiaj.
Później nadszedł czas komuni i od mojego chrzesnego dostałem piękny rower MTB na osprzęcie SHIMANO jednak szybko z niego wyrosłem i po roku kupiłem sobie nowy :) Marki OBERON. Niestety bardzo sie na nim zawiodłem. Jeździłem na nim 5 lat i znienawidziłem jazde na rowerze.
Po tych 5 latach nadszedł czas na motorowery. Jak każdy wie ujeżdżałem Ogara 200 ;) aż sie łezka w oku kręci. Nadal stoi w garażu i gdyby nie to że nie mam pieniędzy na paliwo to napewno bym na nim jeździł nadal. Tylko wydaje mi sie że moja druga połówka mogłaby się za bardzo o mnie martwić.
W zeszłym roku na zakończenie gimnazjum rodzice kupili mi kolejny wehikuł jakim jest Ford!! Najlepszy rower jaki dotej pory miałem. Dzięki temu poznałem dwóch przyjaciół Małego i Mariana!! Z którymi przejechałem jakieś 3000 km. DZIĘKI PANOWIE!! Ta historia nadal się tworzy i nie wykluczone że niedługo ją zaktualizuje. Tymczasem BYWAJCIE!!














zamknij
Darmowy hosting zapewnia PRV.pl : imageofasmartwhiz, wydra50, art-paleta, zax, akajediacademy
Dziel sie multimediami na Patrz.pl